Szkieletowe domy ryglowe

Szkieletowy system budowania, zwany także ryglowym, szachulcowym (wypełnienie gliną i słomą) lub murem pruskim (wypełnienie cegłami), wykształcił się i rozwinął w Niemczech, a stamtąd rozprzestrzenił na sąsiednie tereny.

W porównaniu ze stosowanymi systemami: blokowym (wieńcowym, zrębowym) i ramowym (sumikowym -lub- łątkowym), odznaczał się mniejszym zużyciem drewna, krótszym czasem budowy oraz mniej ograniczonymi możliwościami konstrukcyjnymi.


Lech bud kontakt

Konstrukcja sumikowo-łątkowa



Konstrukcja ryglowa polega na stawianiu sztywnego szkieletu z belek pionowych (słupów) i poziomych (rygli) oraz leżących pod i nad nimi podwalin i oczepów. System ten dodatkowo usztywniają przebiegające ukośnie między poziomymi i pionowymi belkami tzw. zastrzały, umieszczane najczęściej w narożnikach ścian. Utworzone między belkami wolne pola wypełniane są deskami i gliną lub ceglanym murem- ( mur pruski ).


Lech bud kontakt

Konstrukcja Ryglowa



Mur pruski - posiada szkielet składający się z podwaliny, słupów, rygli, zastrzałów i oczepu. Wypełnienie szkieletu stanowią cegły o grubości 12 cm. Podwalina stanowi dolne ograniczenie szkieletu i przenosi cały ciężar ściany na podmurowanie (cokół). Słupy stoją na podwalinie w rozstawie osiowym około 1,0-1,2 m. W miejscach, gdzie do ściany zewnętrznej dochodzą ściany wewnętrzne poprzeczne ustawiane są wspólne słupy. Oczep jest górnym ograniczeniem ściany i podtrzymuje belki stropowe. Zastrzały stanowią usztywnienie poprzeczne ściany. Umieszczane są w skrajnych polach szkieletu w ten sposób, aby zastrzał od strony działania wiatru podlegał tylko ściskaniu, co jest istotne ze względu na stosowane połączenia "ciesielskie" elementów szkieletu. Rygle służą do poziomego ograniczenia otworów okiennych i drzwiowych w ścianach oraz do podziału ściany na mniejsze pola.


Lech bud kontakt

Pruski mur



Podstawowym i najwyżej cenionym materiałem konstrukcyjnym było drewno dębowe. Najlepiej nadawały się drzewa prosto wyrośnięte w gęstym lesie.

Duża wytrzymałość dębu na naprężenia ściskające oraz odporność na wpływ czynników atmosferycznych ( 120—140 lat trwałości dla elementów narażonych na mróz, deszcz, wiatr i szkodniki ) zwiększały jego atrakcyjność. Drzewostan dębowy można było odnowić dopiero w ciągu 160—200 lat. Po uszczupleniu zasobów lasów dębowych przyszła więc kolej na drzewa iglaste, głównie świerk, sosnę, jodłę i modrzew. Zaletą świerku oprócz niezłych parametrów wytrzymałościowych ( 90—100 lat trwałości ) była szybka odnawialność jego drzewostanu wynosząca około 80 lat.

Między innymi dzięki systematycznej konserwacji drewnianych szkieletów ścian ryglowych ( dawniej był to pokost lniany i powłoka malarska z Karbolineum ) zachowały się do dziś domy nawet z początku XIV w., np. w Niemczech. Istotne znaczenie dla przedłużenia żywotności dębowych lub świerkowych szkieletów miało również podniesienie całej drewnianej konstrukcji i oparcie jej na cokole z otoczaków i polnych kamieni. Chroniło to przed gniciem i murszeniem, czego powodem była przeważnie woda deszczowa oraz grunt utrzymujący wilgoć.


Lech bud kontakt

Do wypełnienia pól ścian zewnętrznych stosowano rozmaite rodzime materiały. Oprócz desek, drobniejszych ciosów kamiennych, gliny z tynkiem, na żerdziach występował również mur z cegły. Jako wypełnienia używano także wiązki słomy zmieszanej z gliną o grubości 4 - 6 cm lub gliny z sieczką ( wiórami drewnianymi ). Wiązki słomy nasycone gliną owijano wokół przygotowanych giętkich prętów z wikliny lub wierzby umocowanych wewnątrz kratownic ściennych i później obustronnie tynkowano wapnem.


Lech bud kontakt

W ten sposób powstawały ściany o grubości około 15 cm, odpowiadające pod względem izolacyjności termicznej przegrodom z bali drewnianych tej samej grubości. W razie przemarzania takiej ściany istniała możliwość jej docieplenia od wewnątrz. Tak zwany mur pruski był wypełnieniem o niższej izolacyjności termicznej, gdyż cegła pełna ma niższą wartość izolacyjną. Znaczną zaletą wypełnień z gliny i słomy była Późniejsze wprowadzenie podwalin umożliwiało z kolei montowanie dolnych ukośnych wzmocnień w słupach, co wpływało na podwyższenie podłużnej sztywności ścian.


Lech bud kontakt

Nawet wymagane przepisami w większych miastach wypełnienie z cegły nie było respektowane, gdyż tylko domy w centrum miały charakterystyczny mur pruski. Do wznoszenia ścian ryglowych potrzebne były wysokie kwalifikacje zawodowe znacznie wyższe niż przy wykonywaniu ścian blokowych poparte latami praktyki w ciesiołce. W średniowieczu cechy cieśli należały do ważnych organizacji zawodowych, obdarowanych przywilejami już w XII w.


Lech bud kontakt

Stale wzrastało zapotrzebowanie na mistrzów ciesielstwa i snycerstwa w związku z rozwojem miast europejskich w XI, XII i XIII w. Nauka zawodu trwała 3 lata, wymagane były także 2 lata wędrownej praktyki, podczas której młody adept poznawał nowe metody obróbki drewna, sposoby zdobienia oraz rozszerzał i utrwalał swą wiedzę. Tą drogą następowało też poznawanie nowych technik budowania. Ryglowy system konstrukcyjny przechodził kolejne przeobrażenia, które wynikały ze stałego doskonalenia zwiększano stateczność ścian przez wprowadzenie długich, ukośnych zastrzałów, które sięgały nieraz drugiej i trzeciej kondygnacji. Niezwykle istotnym elementem konstrukcji były wykonywane przez cieśli różnorodne złącza, zamki oraz kliny drewniane, łączące ze sobą w węzłach całość struktury nośnej. Ich słabą stroną była podatność na działanie wilgoci, gdyż łatwo zbierająca się w zagłębieniach woda przyspieszała gnicie drewna.

W domach o długich traktach zachodziła konieczność wprowadzania dodatkowych wzmocnień zastrzałami ścian oraz dachów podpieranych w połowie długości kalenicy słupami. Osobnym problemem w domach kilkupiętrowych było wysuwanie wyższych kondygnacji o 60 - 90 cm poza obrys dolnych poziomów. Niektóre budynki miały aż 5 - 6 wysuniętych wspornikowo pięter, co zmuszało do wprowadzania wzmocnionych narożnych słupów nieraz z kilkoma górnymi kątowymi podporami, zdobionymi różnie przez cieśli.


Lech bud kontakt

Istotny wpływ na wygląd i konstrukcję ścian ryglowych miały doświadczenia regionalne, które zaowocowały wykrystalizowaniem się jedynych w swym rodzaju form budynków. Przykładem może być rozwój architektury domów szkieletowych w Niemczech, gdzie wykształciły się aż trzy odmiany konstrukcji ryglowych: saksońsko - dolnoniemiecki, frankońsko-środkowoniemiecki oraz górnoniemieckia - lemański. Saksoński "fachwerk" odznaczał się w formie i konstrukcji powściągliwością widoczną w rygorystycznym utrzymywaniu równych i niewielkich odstępów między słupami, gdzie umieszczano liczne okna.

Występował brak różnorodnych zastrzałów i krzyżulców, tak typowych w innych odmianach ryglówki. Pola między słupami wypełniano często cegłą o różnym układzie spoin a na wyższych kondygnacjach pod parapetami okien stosowano rzeźbione drewniane tarcze. Frankońska odmiana "ryglówki" określana była przez znawców jako najbardziej „malarską. W pierwszej połowie XIV w. na obszarze reńskomozelsko - meńskim (tzn. w Niemczech środkowych) nie było różnic między saksońską a frankońską odmianą fachwerku.


Lech bud kontakt

Dopiero później wykształciły się oryginalne cechy frankońskich odmian kratownic: nierównomierne odstępy między słupami, duża różnorodność form krzyżujców i zastrzałów oraz mocno wysunięte do przodu drewniane gzymsy, powstałe przez odeskowanie głowic belek stropowych oczepów i podwalin. Oryginalne było wzmocnienie zwane od charakterystycznego kształtu figurą mężczyzny (Mannfigur). Występowało ono na ścianach frankońskich domów od połowy XVI do początku XIX w., razem z licznymi zakrzywionymi łukowo krzyżulcami.

Ostatni rodzaj „fachwerku" — to alemańska kratownica, którą określano jako „pełną siły i jędrności". Wynikało to z tego, że słupy umieszczano w stosunkowo dużych odstępach (2-4 m), co zmuszało budowniczych do stosowania górnych i dolnych zastrzałów — niejednokrotnie podwójnych wzmacniających słupy. Również oczepy miały większą grubość i występowały podwójnie. Elementy te tworzą także specyficzną formę zwaną szwabskim" lub „dzikim mężczyzną" (schwabische oder wilde Mann) i figurę kobiecą (schwabische Weible). W końcu XVI w na skutek wzajemnych wpływów "szwabski mężczyzna" został wyparty przez bardziej miękko i finezyjnie zarysowaną postać mężczyzny frankońskiego.


Lech bud kontakt

W wiekach XIX i XX stosowano czarnobiałą kolorystykę ścian ryglowych, natomiast wcześniej, np. w średniowieczu, gama barw była znacznie bogatsza. Przy wypełnianiu ścian czerwoną cegłą belki pokrywano białą lub brązową farbą. Podobnie postępowano przy kryciu domów łupkiem (ściany oraz dachy), gdzie widoczne drewniane elementy były malowane na biało, na tle oscylujących popielatościami, czerniami i fioletami łupkowych płaszczyzn. Nierzadko stosowano także odcienie czerwieni, brązów, zieleni czy nawet złota do pokrywania drewnianych belek, a tynki oprócz ciepłych odcieni miały ciekawe barwne rysunki o rozmaitych motywach. Pod koniec XVIII i na początku XIX w. można zaobserwować tendencję do maksymalnego upraszczania konstrukcji ryglowych i oszczędności w operowaniu detalem i kolorystyką.

Także z powodu panującej w owym czasie mody dużą część szachulcowych domów pokrywano w całości tynkiem, zacierając w ten sposób ich niepowtarzalny styl. Dopiero w końcu XIX w. systematyczne badania nad sztuką drewnianej ciesiołki, w tym „fachwerków" (prof. C. Schafer), przywróciły tym budowlom należyte miejsce. Duże zasługi położyło tu środowisko berlińskich architektów i naukowców skupionych w Wyższej Szkole Technicznej.

W Polsce „fachwerk" zadomowił się przede wszystkim na Pomorzu, Warmii, Mazurach i na Śląsku. Najprawdopodobniej umiejętności konstruowania „rygli" przynieśli tu ze sobą koloniści niemieccy w XII i XIII w. Spotkanie słowiańskiej ciesiołki „blokowej" z niemiecką „ryglówką" wytworzyło wiele ciekawych form, które zainspirowały powstanie m.in. konstrukcji przysłupowych, ryglowych z podcieniami czy zrębowo-ryglowych.